Mamy szczęście! W ostatniej chwili dowiedzieliśmy się o praktycznie nie reklamowanym nigdzie wydarzeniu, jakim był ten wykład. Fantastyczna prelekcja a prawie nikt o niej nie wiedział, do tego w środku tygodnia i o tragicznej godzinie. Ale wiecie co... warto zwolnić się z pracy, przebyć długą drogę i przełożyć wszystko, żeby posłuchać tego co ma do powiedzenia prof. Leszek Słupecki. Warto!
