"Jeśli masz wroga, któremu źle życzysz - możesz wznieść Nidstang. Bierzesz drewniany pal i umieszczasz go w ziemi ewentualnie miedzy głazami - tak, żeby się nie ruszał. Na szczycie umieszczasz koński łeb. Teraz mówisz: "Nidstang wznoszę tu" oraz podajesz powód swojego gniewu. Nidstang pomoże dostarczyć wiadomość do bogów. Twoje słowa przejdą przez pal i wyjdą przez końskie "usta". A bogowie zawsze słuchają koni. Teraz bogowie usłyszą Twoją historię i również się rozgniewają. Bardzo się rozgniewają. Wkrótce Twój wróg posmakuje boskiego gniewu i kary. A Ty dostaniesz swoją zemstę. Powodzenia!"
poniedziałek, 15 lipca 2013
poniedziałek, 1 lipca 2013
Midsommer w norweskim lesie
Tak, to był najdłuższy dzień w roku... Tym razem nie zapadł nawet lekki półmrok, 23.06. przeszedł płynnie w 24.06., a o północy wciąż było jasno, jak np. latem, w Polsce, o 18:00. No właśnie - latem... Od kilku dni padało obficie, ponoć spadły rekordowe ilości wody, w związku z czym groził nam blot w strugach zimnego deszczu. Ale jak to mówią Norwegowie: Żadna pogoda nie jest zła, jeśli jest się odpowiednio ubranym. Deszcz odstraszył większość turystów, las i miejsca biwakowe były praktycznie wyludnione. Słychać było tylko wiatr, deszcz i ptaki.
środa, 26 czerwca 2013
sobota, 8 czerwca 2013
Już niedługo - Midsommer!
Cóż, może nie wszystko się zgadza z naszymi zwyczajami, ale niech bedzie inspiracją dla tych, którzy zamierzają niedługo świętować!
Polecam też artykuł na stronie Asatru Polska.
wtorek, 16 kwietnia 2013
I po Ostarze...
Czuć wiosnę w powietrzu! A nawet widać, jeśli się dobrze przyjrzeć. Wycieczka do lasu nie kończy się już brodzeniem po uda w śniegu, jak miesiąc temu. Teraz pokrywa śnieżna sięga co najwyżej za kostkę, a w wielu miejscach przebijają się młode roślinki. I mimo iż ciągle jeszcze możemy spacerować po skutej lodem tafli jeziora to świecące ostro słońce daje nam znać, że już wkrótce nie będzie to możliwe.
czwartek, 21 marca 2013
Ostara 2013
Komu damy resztę miodu?
Dobrej ziemi duchom!
By minęły czasy chłodu
każdy niechaj słucha!
Łąkom, rzekom, górom, lasom,
teraz i po wszystkie czasy!
Komu damy resztę miodu?
Dobrej ziemi duchom!
niedziela, 24 lutego 2013
Wolfcraft w Muzeum Historycznym i Muzeum Łodzi Wikingów w Oslo
Właśnie dowiedzieliśmy się, że Wolfcraft podbił Skandynawię!
Już wkrótce biżuterię obejrzeć oraz zakupić będzie można zarówno w Muzeum Historycznym w Oslo, jak i w Muzeum Łodzi Wikingów na wyspie Bygdøy, w bezpośrednim sąsiedztwie słynnych łodzi z Oseberg i Gosktad.
Wolfcraft stanowi żywy przykład, że dzięki rodzinie, talentowi, odwadze i pomocy przyjaciół można śmiało spojrzeć światu w oczy i sięgnąć ku urzeczywistnionym marzeniom!
Wszystkie wyroby można obejrzeć tutaj, a zakupić przez aukcje Allegro lub kontaktując się mailowo.
Już wkrótce biżuterię obejrzeć oraz zakupić będzie można zarówno w Muzeum Historycznym w Oslo, jak i w Muzeum Łodzi Wikingów na wyspie Bygdøy, w bezpośrednim sąsiedztwie słynnych łodzi z Oseberg i Gosktad.
Wolfcraft stanowi żywy przykład, że dzięki rodzinie, talentowi, odwadze i pomocy przyjaciół można śmiało spojrzeć światu w oczy i sięgnąć ku urzeczywistnionym marzeniom!
Gratulujemy!
niedziela, 17 lutego 2013
Blot nad zamarzniętym jeziorem
Długa jest podróż do złych przyjaciół,
Choć niedaleko mieszkają;
Lecz do dobrego druha na przełaj się pędzi,
Nie bacząc, czy daleko...
czwartek, 14 lutego 2013
"Niemiecka pułapka"
Jakiś czas temu mieliśmy okazję spotkać się z przesympatyczną parą asatryjczyków z Niemiec i pobawić się w przewodników po Oslo. Bardzo lubię i cenię sobie spotkania z ludźmi starszymi i siedzącymi w pogaństwie od tych 20 lub więcej lat. I kiedy używam wyrażenia "siedzieć w pogaństwie" to nie mam na myśli samotnika interesującego się rekonstrukcją religijną, tylko aktywne uczestnictwo w działaniach już rozbudowanej społeczności pogańskiej - w tym wypadku asatryjskiej.
Spotkania z obcokrajowcami są bezcenne - ich społeczności przeszły już te etapy rozwoju, do których my dopiero docieramy. Przerobili już te wszystkie problemu i błędy, do których my doszliśmy teraz lub które dopiero napotkamy. I potrafią mieć do tego dystans i śmiać się z tego, co już za nimi. W rozmowie pojawiło się określenie "niemiecka pułapka" i zaraz wyjaśnię, cóż to takiego i jak bardzo pasuje ona do polskich realiów.
Spotkania z obcokrajowcami są bezcenne - ich społeczności przeszły już te etapy rozwoju, do których my dopiero docieramy. Przerobili już te wszystkie problemu i błędy, do których my doszliśmy teraz lub które dopiero napotkamy. I potrafią mieć do tego dystans i śmiać się z tego, co już za nimi. W rozmowie pojawiło się określenie "niemiecka pułapka" i zaraz wyjaśnię, cóż to takiego i jak bardzo pasuje ona do polskich realiów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





